Wokół Góry Św. Anny

Wokół Góry Św. Anny

Długość trasy: 5 km Czas trwania wędrówki: ok. 2,5 h Dojazd: autobusem PKS z kierunku Strzelce Opolskie, Kędzierzyn- Koźle, Zdzieszowice; pieszo: z dworca PKP Zdzieszowice szlakiem czarnym

    Naszą wędrówkę rozpoczynamy spod Zajazdu „Pod Górą Chełmską”. Obok parkingu znajduje się tablica- mapa. W odległości ok. 30 m od niej, na granicy z obrzeżami rozległego kamieniołomu umieszczone są tablice z opisem rezerwatu geologicznego „Góra św. Anny” oraz szkicem jego skomplikowanej budowy. Po zapoznaniu się z ich treścią okrążamy zajazd i kierujemy się wąską kamienistą drogą w kierunku centrum Góry Św. Anny. Tuż za punktem pomiarowym wchodzącym w skład sieci „ Monitoringu ochrony środowiska” znajduje się niezbyt widoczna ścieżka, prowadząca do wnętrza kamieniołomu, który w części objęty jest ochroną rezerwatową.

     Budowa geologiczna kamieniołomu wskazuje na to, że niegdyś wielkie bloki skał osadowych stanowiły ściany krateru wulkanicznego, a następnie zapadły się płytko w jego obręb wypełniony lawą i częściowo zostały przez nie przykryte. Jest to przykład kaldery. Kamieniołom na skutek braku ingerencji człowieka szybko ulega zarastaniu. Partie, gdzie występują tufy wulkaniczne i piaski cenomańskie, są mniej odporne na wietrzenie. Dość dobrze zachowane są natomiast ściany zbudowane z wapieni we wschodniej części kamieniołomu. W rezerwacie występuje ok. 200 gatunków flory. Można tu spotkać rośliny chronione, np. dziewięćsił bezłodygowy (Carlina acaulis). Na progach skalnych rośnie rozchodnik ostry (Sedum acre) i wielki (Sedum maximum) oraz paproć zanokcica murowa (Asplenium ruta- muraria).

     Po zwiedzaniu rezerwatu wracamy na drogę, która prowadzi do ul. Powstańców Śląskich. W pobliżu znajduje się piękna murawa kserotermiczna, a w oddali widać zabytkowy drewniany budynek, nazywany „Harcówką”. Przy ulicy. Powstańców Śląskich stoi drewniana kapliczka z figurą Św. Anny Samotrzeć. Dochodzimy do rozdroża i kierujemy się w stronę Alei Jana Pawła II, prowadzącej przez kalwarię annogórską z wiekowym drzewostanem lipowym.

Kalwaria annogórska jest wzorowana na najstarszej w Polsce kalwarii Zebrzydowskiej. Jej budowniczym buł bratanek Melchiora Ferdynanda Gaszyny (fundatora klasztoru oo. Franciszkanów) Jerzy Adam Gaszyna. Prace architektoniczne polegające na dostosowaniu poszczególnych projektów kaplic do warunków miejscowych wykonał architekt Dominik Signo z Opola. W latach 1700-1709 wybudowano 3 kościoły i 30 kaplic. Przez pół wieku po zakończeniu prac , kalwaria uległa dewastacji nie mając opiekuna. W 1755r. kapituła oo. Franciszkanów prowincji małopolskiej zdecydowała o jej przyjęciu. W latach 1756-1764 Antoni Gaszyna finansował i osobiście nadzorował rewaloryzację kaplic kalwaryjskich. Ponadto zbudował 10 nowych kaplic maryjnych. W 1766r. o. Stefan Staniewski opracował program obchodów kalwaryjskich, który został dochowany do dnia dzisiejszego. W 1781r. Antoni Gaszyna ufundował kaplice: Gradusy i Św. Marii Magdaleny. Kaplicę Trzeci Upadek wybudowano w latach 1864-66

 

Ojciec Atanazy ( Josef Kleinwachter) urodził się na Dolnym Śląsku niedaleko Kamiennej Góry w miejscowości Zider ( Dzisiaj Czodrów). Był zdolnym, szczególnie utalentowanym humanistycznie gimnazjalistą słynnego na owe czasy gimnazjum Św. Macieja we Wrocławiu. Tak się złożyło, że jego pierwszym wychowawcą był późniejszy biskup wrocławski – ksiądz Heinrich Fórster. Po skończeniu gimnazjum postanowił zastać kapłanem. W trakcie studiowania zetknął się ze studentami polskimi przebywającymi we Wrocławiu. Niesamowite zdolności lingwistyczne, jakie posiadał sprawiały, że nauczył się biegle mówić po polsku; został nawet kaznodzieją Polaków, mieszkających we Wrocławiu. Pierwszy wikariat odbył w Sycowie, potem przez 5 lat przebywał w Opolu. Następnie objął stanowisko subregensa wrocławskiego seminarium duchowego, gdzie był również lektorem języka polskiego.

Pod wrażeniem misji przeprowadzonej przez franciszkanów prowincji saksońskiej postanowił związać swe życie z tą formacją. 13 września 1860 r. jako ojciec Atanazy rozpoczął nowicjat na Górze Św. Anny, mając 34 lata, a od 1864 został gwardianem. W tym roku zorganizował obchody stulecia odnowienia kalwarii i wprowadzenia obchodów kalwaryjskich. Na 5- tygodniowe obchody przybyło aż 400 tyś. pielgrzymów. Na pamiątkę tego jubileuszu pobudowano kaplicę III- go Upadku Pana Jezusa. Kamienie na budowę kaplicy przynieśli sami pielgrzymi, natomiast prace murarskie i wykończeniowe opłacane były z ofiary, jaką złożył pustelnik Wincenty Bias ze Szczepanowic. W 1875 r. zakonnicy otrzymali dekret królewski likwidujący klasztor, zgodnie z którym musieli opuścić sanktuarium. Ojciec Osmund, który pełnił w tym czasie funkcje gwardiana i ojciec Atanazy byli ostatnimi zakonnikami, którzy 31 lipca około północy odprawili ostatnie nabożeństwo.

    Atanazy opuścił Górę i udał się do Wrocławia, gdzie przez jakiś czas przebywał u Elżbietanek, bowiem to zgromadzenie ze względu na opiekę nad chorymi zostało wyłączone z likwidacji zgromadzeń zakonnych. Lata 1881- 86 to okres łagodzenia polityki Kulturkampfu. W tym czasie księża diecezjalni w miarę swoich sił spowiadali przybywających na Górę pielgrzymów. 17 października 1881 r. w stroju księdza świeckiego przybył na Górę ojciec Atanazy. Po kilku tygodniach dołączył do niego ojciec Dezydery Lis. Obaj ojcowie mieszkali nieoficjalnie w klasztorze, chociaż odprawiali msze i sprawowali opiekę nad przybywającymi pielgrzymami. Mimo stosowania różnego rodzaju środków ostrożności, co jakiś czas byli oni przesłuchiwani przez policję w Strzelcach Opolskich. Ojciec Atanazy w czasie wielkich odpustów do spowiedzi zapraszał tylko księży diecezjalnych i to takich, których dobrze znał

(nie ufał księżom państwowym) oraz franciszkanów, augustianów i paulinów z Krakowa.

     29 kwietnia 1887 r. zakończył się Kulturkampf. 6 sierpnia ojciec Atanazy otrzymał oficjalne zezwolenie na osiedlenie się Franciszkanów na Górze Św. Anny. Po 12 latach ojciec Atanazy mógł znowu przywdziać habit franciszkanów.

    Pomimo wcześniejszego, nieoficjalnego przybycia ojciec Atanazy nie zdołał zapobiec dewastacji klasztoru. Królewski radca regencyjny von Schuckmann zagarnął cały majątek franciszkański, począwszy od prostego wyposażenia cel po naczynia i szaty liturgiczne. Wyprzedano cały inwentarz. Ponadto von Schuckmann zezwolił karczmarzowi Kowolikowi założyć kamieniołom w ogrodzie klasztornym. Co prawda Kowolik szybko zbankrutował, podobnie jak inni pozyskujący bazalt. Jednak wykopy, które pozostały po eksploatacji groziły zawaleniem klasztoru. Teren przyklasztorny był bardzo zdewastowany. Licznie przybywający pątnicy zastawali na kilka dni, by pomóc franciszkanom w uporządkowaniu terenu.

    Również z czasie nieobecności franciszkanów usunięte zostały kamienie graniczne na kalwarii, najprawdopodobniej przez chłopów, którzy posiadali pola sąsiadujące z kalwarią, w celu powiększenia swoich pól. Musiano również odbudować drzewostan na kalwarii. Ojciec Atanazy w czasie swojej 30- letniej obecności, będąc kilkakrotnie gwardianem wyremontował wszystkie kaplice kalwaryjskie, poddał renowacji wnętrze kościoła św. Anny, ożywił ruch pielgrzymkowy, wygłosił 115 kursów, misji ludowych w języku polskim i niemieckim oraz przeprowadził 228 rekolekcji zamkniętych dla kapłanów, sióstr i nauczycieli. W wieku 66 lat zmarł i został pochowany na Górze Św. Anny w podziemiu kaplicy III Upadku- tej, którą budował, by uczcić stulecie obchodów kalwaryjskich.

W 1910r. pielgrzymi ufundowali kaplicę Koronacji Matki Bożej upamiętniającej tym samym 200- lecie istnienia kalwarii annogórskiej.

Pierwsza pustelnia znajdowała się przy dzisiejszej ulicy Wolności, naprzeciwko kapliczki , w której znajduje się figura Jezusa Frasobliwego. Była ona domem modlitwy pustelnika Wilhelma Tracha (ur. ok. 1640 r.), pana na Brzeziu i dworzanina biskupa Rostocka. W wieku 30 lat został wyświęcony na kapłana i przez 9 lat pełnił kolejno funkcję proboszcza w Centawie i Lubowicach. W 1700 r. został kanonikiem kapituły w Raciborzu. Jednak za sprzyjanie szlachcie protestanckiej i mało ascetyczne życie został przez biskupa wizytatora oceniony negatywnie. Z pewnością to wpłynęło na rezygnację z pełnienia funkcji kościelnej i zmianę trybu życia. Wilhelm Trach zamieszkał w Górze Św. Anny w wybudowanej przez siebie pustelni. Dał się poznać jako gorliwy i wzorowy pustelnik. Prawdopodobnie w roku 1701 do Tracha dołączył nowy pustelnik Andrzej Piskorczyk. Trzy lata później doszło do tragicznego zdarzenia. W trakcie szamotaniny rabuś ugodził śmiertelnie obu pustelników. Pustelnik Trach został pochowany w kościele NMP w Leśnicy. Inne źródła wymieniają jeszcze pustelnika Wawrzyńca Nimura, który ok. 1767 r. zamieszkał przy klasztorze. Natomiast na annogórskim cmentarzu, mieszkał w pustelni szlachcic Joachim von Stal, który należał do bractwa św. Józefa w Jemielnicy.

     W 1864 r. na Górę Św. Anny przybył Wincenty Urban Bias, który pobudował swoją pustelnię w pobliżu finansowanej przez niego kaplicy III Upadku. W okresie Kulturkampfu Franciszkanów wygnano z klasztoru. Wtedy Wincenty Bias dał się poznać jako zaangażowany stróż kalwarii. Zmarł w 1884 r. i został pochowany pod ołtarzem kaplicy III Upadku. Następny Kasper Knossalla, krótko przebywał w pustelni. Za niewłaściwą postawę został przez gwardiana usunięty. Dwa lata później po odejściu Knossalli w 1887 roku pustelnikiem został Paweł Lazik- zwany Pawełkiem. Był bardzo lubiany i popularny. W 1922 r. do Pawełka przyłączył się Jan Cyrus z Brynicy. Był organistą w Łagiewnikach, a następnie pełnił funkcje organisty w przyklasztornym kościele. Jan Cyrus posiadał również dużą wiedzę botaniczną i zielarską. Jego grób znajduje się na annogórskim cmentarzu. Na Górze Św. Anny mieszkały również pustelniczki: Cecylia Jaszinska, Petronela Korzeniowska- bohaterka powieści Karola Miarki „ Petronela, pustelnica z Góry Św. Anny”. Korzeniowska była szlachcianką i pochodziła z Wołynia. Mieszkała w pustelni w Krowioku przez pól wieku, którą wybudowała z własnych środków po uprzednim uzyskaniu zgody żyrowskich właścicieli. Zmarła w 1811 r. (zobacz legendy).

    Idziemy asfaltową dróżką przez teren kalwarii, mijając przedszkole będące jednocześnie schroniskiem młodzieżowym. Rosną tu dwie olbrzymie lipy: drobnolistna (Tilia cordata) i szerokolistna (Tilia platyphyllos)- proponowane pomniki przyrody. Po prawej stronie pozostaje kościół św. Krzyża, jedno z miejsc spoczynku Gaszynów.

    Przechodzimy obok olbrzymiego gmachu Domu Pielgrzyma, by podziwiać przepiękną panoramę krasowego wąwozu w Porębie. Na polu uprawnym graniczącym z aleją lipową (proponowany pomnik przyrody) znajduje się odnowiony ołtarz papieski. To tu miało miejsce historyczne zdarzenie- nieszpory odprawione przez Jana Pawła II podczas Jego drugiej pielgrzymki do Ojczyzny (1983r.).

    Wracamy na trasę prowadzącą na szczyt Góry Św. Anny, gdzie usytuowana jest Bazylika Mniejsza św. Anny, Klasztor oo. Franciszkanów oraz Grota Lurdzka, wybudowana w latach 1914-1918 w dawnym kamieniołomie wapienia i bazaltu. Plac przed grotą otoczony jest stacjami Drogi Krzyżowej zbudowanymi z powszechnie występujących tu wapieni. Obok bazyliki znajduje się rzeźba przedstawiająca św. Franciszka - patrona ekologów. Następnie zwiedzamy ponad 500- letnie miejsce kultu religijnego, gdzie zapoznajemy się z historią kultu św. Anny i dziejami Franciszkanów.

W 1636r. Melchior Gaszyna nabył Porębę z przynależną jej Górą Św. Anny (zwaną Górą Św. Jerzego lub Chełmem). Góra była miejscem pielgrzymkowym, przede wszystkim za sprawą cudami słynącej figurki- relikwiarza św. Anny Samotrzeć z XV w . Gaszyna mając tak ważne miejsce kultu religijnego postanowił sprowadzić tu Franciszkanów. 1 Listopada 1655r. przybyło na Górę 22 zakonników. W 1659r. ukończono budowę drewnianego klasztoru, który służył Franciszkanom przez 92 lata. W latach 1733-49 wybudowano istniejący do dziś nowy klasztor. W 1810r. Fryderyk Wilhelm III, król pruski skonfiskował dekretem sekularyzacyjnym także dobra klasztorne w Górze św. Anny i rozwiązał zakon. Pomimo tego do sanktuarium nadal przybywali pielgrzymi, którymi opiekowali się księża diecezjalni. W 1859r. Przybyli tu Franciszkanie z prowincji westfalskiej. Po 16 latach w okresie Kulturkampfu franciszkanie ponownie zostali wypędzeni, by w 1887r. powrócić. W 1940r. po raz trzeci wyrzucono zakonników z klasztoru i zakwaterowano tam volksdeutschów z Rumunii. Po II wojnie światowej franciszkanie wrócili na swoje miejsce.

     Po zajściu głównymi schodami oglądamy panoramę okolicznych lasów i miejscowości. Od maja 2000r. nowym miejscem przystankowym na trasie jest pomnik papieża Jana Pawła II, autorstwa Gustawa Zemły udajemy się w kierunku przystanku autobusowego, następnie skręcamy w lewo do ul. Dunikowskiego. Mijamy zadbane zabudowania mieszkańców Góry św. Anny i z daleka widzimy monumentalne dzieło wybitnego krakowskiego rzeźbiarza Xawerego Dunikowskiego- Pomnik Czynu Powstańczego, wybudowanego w latach 1955-56. niewiele osób zdaje sobie sprawę, że do 1945r. w tym samym miejscu znajdowało się mauzoleum zbudowane w okresie nazizmu, zburzone po wojnie.

    Okolice Góry św. Anny znane są z historii jako miejsce walk w obronie polskości tych ziem w okresie III powstania śląskiego. Największe bitwy stoczono w maju i czerwcu 1921r. Ciekawe eksponaty znajdują się w Muzeum Czynu Powstańczego.

    Poniżej pomnika znajduje się amfiteatr skalny, wybudowany w dawnym kamieniołomie wapienia. Amfiteatr powstał w latach 1934-38 i służył jako miejsce zgromadzeń nazistów. Obiekt przeznaczony dla ok.. 30 tyś. miejsc. Koronę amfiteatru stanowi przepiękny drzewostan bukowy. Tutaj spotykamy rośliny chronione: buławnik mieczolistny (Cephalanthera longifolia), bluszcz pospolity (Hedera helix), kopytnik pospolity (Asarum europaeum).



Amfiteatr w dolinie.

    Amfiteatr skalny leży w dolinie zwanej przez miejscowych Krowiokiem (Krowim Dołem) albo Kuhtal. Przez długi okres stanowiła integralną część dóbr żyrowskich. Tutaj wydobywano wapienie i dolomity. Bardzo duże zróżnicowanie rzeźby terenu czyniło to miejsce niezwykłym. Krąży o nim wiele legend. (zobacz legendy)

     Jeszcze na początku lat trzydziestych XX wieku w dolinie pasano krowy, owce i kozy. Obszar ten był bezleśny, pokryty roślinnością trawiastą.

    Zapewne niezwykłość tego terenu, bliskość sanktuarium w Górze Św. Anny, a przede wszystkim położenie na wschodniej rubieży Rzeszy zadecydowały, że władze hitlerowskie zaczęły interesować się tym miejscem. Postanowiono wybudować tu pomnik ku czci walczących i poległych obrońców niemieckości Śląska.

    W. 1934 r. hrabina Elisabeth von Francken- Sierstorpff, właścicielka nieczynnego kamieniołomu zmuszona została oddać ten teren władzom niemieckim. Nie była ona zwolenniczką partii Hitlera. Jej mąż graf Johann, syn Amerykanki oraz wnuk multimilionera amerykańskiego Knowltona z obawy przed prześladowaniami wyjechał do Ameryki w 1934r. Pięć lat później hrabina z dziećmi również opuściła kraj.

    Prace przy budowie amfiteatru rozpoczęły się już w 1934 roku. Architekci z Berlina: Franz Bóhmer i Georg Petrich zaprojektowali całość na obszarze 38 ha kamieniołomu. W planach przewidziano budowę: pomnika- mauzoleum, amfiteatru oraz schroniska młodzieżowego. Całość stanowić miała swoistą przeciwwagę dla annogórskiego sanktuarium. Planowano tutaj wielkie zgromadzenia ludowe. Obliczono, że amfiteatr obejmuje 7 tysięcy miejsc siedzących oraz 23 tysięcy miejsc stojących dla drużyn, pocztów sztandarowych i orkiestry.

    22 maja 1938 dokonano oficjalnego otwarcia. Obiekt ten nie cieszył się sympatią ludu śląskiego, ponieważ urządzono tu propagandowe uroczystości o charakterze nazistowsko- nacjonalistycznym. Kalendarz imprez był tak opracowany, że zbiegał się z ważnymi obchodami religijnymi, co bardzo irytowało śląskich katolików, będących w przeważającej większości.

     Po zakończeniu II wojny światowej wysadzono pomnik- mauzoleum, a na jego miejsce wybudowano Pomnik Czynu Powstańczego projektu prof. Xawerego Dunikowskiego; odrestaurowano także amfiteatr.

    W latach PRL miejsce to było również wykorzystywanie do organizacji masowych imprez o charakterze politycznym.

    Od 1999 roku Burmistrz Leśnicy czyni starania, aby ten niszczejący obiekt przywrócić do życia. W amfiteatrze byli również w okresie swojej prezydentury Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, a także premierzy Krzysztof Bielecki i Jerzy Buzek.

    Lasy otaczające amfiteatr skalny są dzisiaj niezwykłe cenne przyrodniczo. Znajdują się tutaj stanowiska chronionych roślin: storczyka buławnika, parzydła leśnego, kopytnika pospolitego.

    W dalszą drogę udajemy się ścieżką biegnącą koło pieca wapienniczego (wapiennika). Idziemy piękną trasą przez las mieszany z brzozą brodawkową (Betula verrucosa), bukiem zwyczajny (Fagus silvatica) i klonem jaworem (Acer pseudoplatanus). Znajdujemy się w najbardziej malowniczej części parku na pięknie wybrukowanej drodze, nieco wniesionej ponad parowy. Pagórkowaty teren oraz przepiękny drzewostan nadają temu miejscu niepowtarzalny koloryt. Trasa prowadzi nas do asfaltowej drogi Góra św. Anny- Zdzieszowice, gdzie skręcamy w lewo i udajemy się z powrotem pod zajazd.

wróć