Park Krajobrazowy Góry Opawskie
Pokrzywna 11
48-267 Jarnołtówek
tel. (77) 439 75 48
Pokrzywna 11
48-267 Jarnołtówek
tel. (77) 439 75 48
Ścieżka wiedzie z Jarnołtówka przez odsłonięcia skalne „Karliki" do Rozdroża Pod Piekiełkiem. Znacznie łatwiej ją pokonać rozpoczynając wędrówkę od Rozdroża, do którego dojść można z Pokrzywnej niebieskim szlakiem turystycznym. Na trasie ścieżki wyznaczono jedno miejsce przystankowe.
Długość trasy: 2,0 km
Czas trwania wędrówki: ok. 40 min.
Dojazd: autobusem PKS z Głuchołaz i Prudnika do przystanku przy skrzyżowaniu we wsi Jarnołtówek
Jarnołtówek to niewielka miejscowość położona w malowniczej dolinie Złotego Potoku u podnóża Biskupiej Kopy, najwyższego szczytu Gór Opawskich (889 m n. p. m.). Założono ją w XIII-tym wieku w związku z odkryciem w okolicy niewielkich złóż złota. Wieś z racji położenia często była nawiedzana przez powodzie. Największa w 1903 roku zniszczyła wiele domów, a także szkołę i kościół. Stąd w 1909 roku ukończono budowę na Złotym Potoku tamy z suchym zbiornikiem retencyjnym, która w czasie powodzi latem 1997 roku uratowała wieś przed zniszczeniem. W Jarnołtówku warto zobaczyć także: neoromański kościół parafialny p.w. św. Bartłomieja z marmurową XVII-wieczną chrzcielnicą, budynek plebani, ze średniowieczną granitową kropielnicą oraz XIX-wieczny zespół dworski, z suchą fosą i fragmentami murów z XVI wieku. Dwór otoczony jest starym parkiem, w którym rosną okazałe drzewa, m.in. objęta ochroną prawną, jako pomnik przyrody topola biała oraz tulipanowiec amerykański, ciekawy gatunek egzotyczny o okazałych kwiatach. W Jarnołtówku funkcjonuje wiele ośrodków szkoleniowo-wypoczynkowych i rehabilitacyjnych oraz coraz prężniej rozwija się agroturystyka.
Ścieżka rozpoczyna się na skraju lasu po prawej stronie drogi do Pokrzywnej, za mostem na Złotym Potoku. Wejście na ścieżkę wskazuje drogowskaz - rzeźba przedstawiająca diabełka. Dobrze oznakowana trasa prowadzi dość stromo pomiędzy odsłonięciami skalnymi o nazwie „Karliki”. Są one grupą skalną odsłaniającą się w prawym zboczu doliny Złotego Potoku na odcinku długości około 300 m i szerokości od 50 m do około 120 m. Skały zbudowane są z łupków fyllitowych oraz przewarstwiających się z nimi metaszarogłazów. Są one mocno zafałdowane i pocięte dużą ilością żyłek mlecznego kwarcu. Na „Karlikach” wypatrzyć można ciekawe gatunki paproci m. in. zanokcice skalne i murowe, które pozostają zielone także zimą i tworzą w szczelinach skalnych niewielkie kępki.
Ten fragment ścieżki jest niezwykle urozmaicony. Strome, kręte przejścia pomiędzy malowniczymi odsłonięciami skalnymi, dają możliwość zobaczenia Gór Opawskich od innej strony, tej bardziej nieznanej, nieprzewidywalnej i niebezpiecznej, choć ścieżka została tak wyznaczona, że pokonują ją bez przeszkód nawet małe dzieci. Po drodze warto poszukać zakwitającej wczesną wiosną przylaszczki pospolitej, której fioletowe płatki podwajają swoją długość podczas kwitnięcia rośliny.
Po pokonaniu dość stromego odcinka ścieżki dochodzimy do okazałej wychodni skalnej, na której wyznaczono przystanek nr l - „Karliki”. Roztacza się stąd piękna panorama przełomu Złotego Potoku, niestety obecnie przesłonięta podrastającymi drzewami, dlatego najlepiej widoczna jest jesienią, gdy drzewa zgubią liście. Uwagę zwraca tu także pięknie pachnąca i podlegająca ochronie częściowej konwalia majowa. Równie łatwo wypatrzeć przy ścieżce bluszcz pospolity, który dzięki obecności korzonków czepnych, często oplata mijane pnie drzew. Gatunek ten przy dobrych warunkach świetlnych zakwita dopiero w około 10 roku życia, stąd osobniki kwitnące są znacznie rzadziej spotykane.
Ścieżka opuszczając „Karliki" skręca w prawo i wchodzi w piękny las mieszany. Odcinek ten jest już znacznie łagodniejszy i można skupić więcej uwagi na rosnących w pobliżu ciekawych gatunkach roślin, a przy odrobinie szczęścia także poobserwować zwierzęta. Teren wokół porasta naturalny las górski z bukiem zwyczajnym, dębem szypułkowym, klonem jaworem, lipą drobnolistną, świerkiem pospolitym i modrzewiem europejskim. Równie bogate jest runo leśne. Rośnie tu m.in. chroniony wawrzynek wilczełyko, niewielki krzew, który zanim jeszcze pojawią się na nim liście pięknie zakwita na różowo. Ponieważ jego silnie pachnące kwiaty są często zrywane przez turystów warto przypomnieć, że sok z jego owoców i kory ma trujące właściwości. Stąd w nazwie gatunku występuje określenie „wilczy", które często stosowano w nazwach roślin trujących. Kontakt z sokiem wawrzynka może wywołać na skórze trudno gojące się rany i bąble.
Przy ścieżce rośnie również rzadki czerniec gronkowy, roślina która posiada zebrane w grona, czarne i trujące jagody. Łacińska nazwa rodzaju Actaea wiąże się z mitycznym łowcą Akteonem, który za karę za podglądanie kąpiącej się Artemidy został przez nią zamieniony w jelenia. Gdy zrozpaczony wracał do domu został rozszarpany przez własne psy, które wcześniej zjadły trujące jagody czerńca.
Wędrując ścieżką najczęściej usłyszeć można śpiew zięby, najpospolitszego w Polsce gatunku ptaka. Widywane są tutaj także dzięcioły średnie, które wykute przez siebie w miękkim drewnie dziuple, w przeciwieństwie do innych dzięciołów, wykorzystują przez kilka lat. Wśród gałęzi wypatrzyć można kowalika zręcznie wydobywającego spomiędzy spękań kory drzew nasiona, jaja i larwy owadów. Potrafi on sprawnie poruszać się po pniach drzew głową w dół.
Czasami w koronach drzew przemknie wiewiórka, która na zimę gromadzi zapasy w dziuplach lub też zakopuje je w ziemi, stąd też niejedno leśne drzewo zostało przez nią posadzone. Warto również w runie leśnym odnaleźć czworolista pospolitego, gatunek, który jak sama nazwa wskazuje, posiada najczęściej cztery liście. Choć kwiat tej rośliny jest niepozorny, jesienią na szczycie łodygi pojawia się dość okazała niebieskoczarna, trująca jagoda. Nazwa łacińska rodzaju Paris związana jest z Parysem, a kuszący owoc czworolista symbolizuje „jabłko niezgody”, które Parys miał wręczyć najpiękniejszej bogini.
Ścieżka kończy się przy Rozdrożu Pod Piekiełkiem, czyli miejscu, gdzie przecinają się z nią trasy dwóch szlaków turystycznych: żółtego i niebieskiego. Teren wokół jest malowniczo pofałdowany, jednak największą atrakcją jest nieużytkowany kamieniołom po wydobyciu łupka fyllitowego - „Piekiełko". Nazwę swoją zawdzięcza legendzie, według której na dnie głębokiego wyrobiska znajdowały się mityczne wrota do piekła. Wydobywany tu łupek z racji swych właściwości (skała daje się łatwo dzielić na niewielkiej grubości płyty o dużej powierzchni) wykorzystywany był lokalnie do okładania ścian budynków i produkcji dachówek. W Jamołtówku i Pokrzywnej do dziś spotkać można stare domy pokryte takimi metalicznie połyskującymi, szarymi płytkami.
Na skałkach odsłaniających się w okolicy „Piekiełka” spotkać można niezwykły, bo przypominający bardziej porost, rzadki gatunek paproci o nazwie zanokcica północna. Swój nietypowy wygląd roślina zawdzięcza bardzo wąskim blaszkom liściowym, podzielonym na 2 do 4 odcinków. Rośnie ona w kępkach w niewielkich szczelinach skalnych. Znaleźć tu można także szyszkowca łuskowatego - chronionego grzyba, którego kapelusz posiada dachówkowato odstające łuski. Wśród ptaków na uwagę zasługuje grubodziób, którego silny dziób pozwala mu rozłupać najtwardsze nasiona, z którymi inne gatunki ptaków sobie nie radzą.