Gmina Jodłownik
Jodłownik 198
34-620 Jodłownik
tel. 18 3321251
Jodłownik 198
34-620 Jodłownik
tel. 18 3321251
Najwcześniejsze ślady osadnictwa w tym rejonie Beskidu Wyspowego, pochodzą sprzed 3200 lat. Początkowo byli to przedstawiciele kultury łużyckiej (ludy wenedzkie lub tracko-dackie), a później przedstawiciele ludów celtyckich (od IV w. p.n.e. do ok. IV wieku n.e.). Po paru wiekach opustoszałe, zrujnowane osady, opola i grodziska zasiedlili napływający ze wschodu Słowianie. Przypuszcza się, że miało to miejsce w wieku VI i VII. Istnieją przesłanki, że początki niektórych osad gminy Jodłownik sięgają czasów plemiennego Państwa Wiślan, czyli w wieków: VII— X. Dotyczy to głównie współczesnych osad: Stróża, Skrzydlna, Słupia i właśnie Szczyrzyc. Jedno jest pewne, że gdy Bolesław Chrobry na przełomie X i XI wieku podbijał kraj Wiślan, to był on co najmniej tak zorganizowany, jak Państwo Polan. Ziemie te miały za sobą ponad wiekową przynależność do Państwa Wielkomorawskiego i kilkudziesięcioletnią chrystianizacje w obrządku słowiańskim. Ostatnie badania archeologiczne potwierdzają, że w Krakowie, Cieszynie, Wiślicy i Sandomierzu istniały przedpiastowskie świątynie chrześcijańskie. Gdy Bolesław Chrobry w roku 1000 ustanawiał na tronie biskupa krakowskiego, to kroniki wymieniają go jako trzeciego z kolei, gdyż przed nim było przynajmniej dwóch biskupów (najprawdopodobniej obrządku słowiańskiego). Jest pewne, że przynajmniej część mieszkańców tych ziem mogła już w końcu IX wieku przyjąć chrzest z rak misjonarzy Państwa Wielkomorawskiego. Po upadku tego ostatniego, ziemie dawnego Państwa Wiślan zajęło Królestwo Czeskie i ono podjęło drugą akcję chrystianizacyjną. Do czasów współczesnych przetrwały legendy, że na terenie Beskidu Wyspowego ożywioną działalność prowadzili bracia śś. Cyryl i Metody, a później, św. Wojciech Męczennik. Skutecznego podboju ziem zajętych wcześniej przez Czechów, podjął się w latach 998-999 Bolesław Chrobry. Obrządek słowiański i łaciński z całą pewnością współegzystował do czasu Wielkiej Schizmy, czyli do czwartej ćwierci XI wieku.
Zapewne w rzadko zaludnionych, leśnych ostępach istniały wyspy osadnicze: Szczyrzyca, Kostrzy i Szyku z jakimś jednym, lokalnym ośrodkiem władzy plemiennej. Świadczą o tym ślady wczesnośredniowiecznego grodziska na górze Grodzisko i być może w Kostrzy. Gród na górze Grodzisk źródła historyczne nazywają "castrum de Cyrich" lub gród na "Cubiej Górze". Wiadomo przy tym, że Szczyrzyckie opole jeszcze przed rokiem 1010 płaciło snopowe dziesięciny (tj. podatek) biskupowi krakowskiemu Lambertowi. Po utworzeniu klasztorów benedyktyńskich w Tyńcu i Sieciechowie (ob. powiat kozienicki) w II poł. XI wieku, snopowe to pobierali mnisi z tego ostatniego klasztoru. Po kilkunastu latach, drogą zamiany dziesięcinę pobierali (będący bliżej) mnisi benedyktyńscy z Tyńca. Prawdopodobnie w I poł. XII wieku powstała parafia w oparciu o jakiś kościółek w Górze Świętego Jana. Nie wykluczone, że założycielami kościółka byli benedyktyni z Tyńca. Możliwe, że w Szczyrzycu wybudowali oni jakąś filialną siedzibę, np. w rejonie góry Grodzisko zwanym Klasztorzysko i prawdopodobnie najpierw tam zostali osadzeni Cystersi, zanim zbudowali własną siedzibę w obecnym miejscu.
Kres grodów (strażnic, bron) i być może pierwszego kościoła w Górze położyli Tatarzy (Mongołowie). Nie ma pewności, w którym roku miało to miejsce, czy w 1241 czy 1259, a może w 1287. Najnowsze hipotezy sugerują ten drugi rok. Jedno jest pewne, że w roku 1329 gród na Grodzisku był już w kompletnej ruinie i jego zadania przejął nowo wzniesiony zamek w Dobczycach.
Inicjatorami pierwszej wielkiej kolonizacji Beskidu Wyspowego, Gorców i Podhala w I polowie XIII wieku, był potężny ród Gryfitów. Ich przodkowie przybyli do Małopolski w połowie XII wieku z Kopanicy (obecnie dzielnica Berlina), a była to wtedy stolica podbitego przez Niemców połabskiego Księstwa Kopanickiego. Jaksa zwany od herbu Gryfita był synem ostatniego jego władcy. Uczestniczył w krucjacie do Ziemi Świętej, a za zdobyte łupy założył w Miechowie w roku 1166 klasztor bożogrobców i sprowadził zakonników. Gryfici mieli ogromne doświadczenie w zagospodarowaniu pustkowi i organizacji nowoczesnej, jak na owe czasy struktury feudalnej i kościelnej. Dlatego nie należy się dziwić, że temu rodowi Henryk Brodaty gdzieś ok. roku 1230 nadał wspomniane pustkowia Ci z kolei, zadanie kolonizacji dziewiczych ziem postanowili powierzyć Cystersom. Mnisi za punkt wyjścia dla swojej misji obrali i Ludźmierz w pobliżu najbardziej na południe wysuniętego piastowskiego gródka w Szaflarach. Ale już w roku 1234 Cystersi postanowili stamtąd przenieść się w bardziej przyjazne rejony. Wybór padł na Szczyrzyc, w którym, jak już wspomniano, znajdowała się jakaś filia (zabudowania) klasztoru tynieckiego. Miejsce to, w odróżnieniu od nielicznej załogi zameczku w Szaflarach, zapewniało jako taką ochrona ze strony, nielicznych co prawda, rodów rycerskich, które miały swoje siedziby na przedpolach Beskidu Wyspowego. Do rejterady z Ludźmierza zmusiły wyjątkowo niekorzystne warunki bytowe, niedogodności komunikacyjne i niewielkie zaludnienie terenów na południe od Gorców, a także — co rzadko zdarzało się u Cystersów — problemy organizacyjne.
Oficjalnym fundatorem klasztoru w Szczyrzycu był wojewoda krakowski Teodor Cedro herbu Gryf. Od tego czasu szczyrzyckie opactwo używa herbu Gryf, czyli herbu swojego fundatora. Cystersi ostatecznie osiedlili się w Szczyrzycu w roku 1245. Pierwszym opatem był Tecelin, który musiał w następnych latach toczyć spór z spadkobiercą Teodora Gryfity, komesem Zbigniewem z rodu Szreniawitów. Nie przeszkadzało to jednak rozpoczętej kolonizacji Beskidu Wyspowego i Gorców. Należy przypuszczać, że doliny Beskidu Wyspowego i Gorców, od końca XIII wieku kolonizowała nie tylko ludność polska, ale także niemiecka. Pewne jest, że przez kilka stuleci większość szczyrzyckich braci zakonnych była pochodzenia niemieckiego lub czeskiego. Śladem intensywnej kolonizacji niemieckiej (nie tylko tej XIII i XIV -wiecznej, ale i tej XVI — XVII -wiecznej) są odrębności Szczyrzyczan, jako grupy etnograficznej. Do szczyrzyckiego konglomeratu należy dodać także pasterskich Wołochów, którzy wędrując grzbietami Bieszczad, Beskidów, Gorców i Pienin zasiedlali niektóre doliny. Dotarli również w doliny jodłownickie. Miało to miejsce głównie w wieku XV i XVI.
O sile i wpływach szczyrzyckiego opactwa świadczy fakt ustanowienia tu powiatu. Najpierw sądowego, a później ziemskiego. Od końca XIV wieku aż do 1772 roku obejmował on ogromny obszar: na północy sięgał Wisły i obejmował miasta: Skawinę, Wieliczkę i Niepołomice; na zachodzie granica przebiegała na wschód od Kalwarii Zebrzydowskiej i Makowa Podhalańskiego i obejmował m.in.: Myślenice, Lanckoronę i Jordanów. Południową granicę stanowiły lesiste zbocza Gorców, Mogielnicy i Kamionnej. Wschodnią granicę stanowiła rzeka Uszwica, tak, że w powiecie znajdowała się Bochnia i Brzesko. Łącznie powiat szczyrzycki obejmował 76 parafii i 3315 km2
Współczesna gmina Jodłownik może się poszczycić miejskimi tradycjami dwóch miejscowości: Góry Świętego Jana i Szczyrzyca. Przywileje miejskie Górze Świętego Jana, jako części Szzczyrzyca, nadał w roku 1417 Władysław Jagiełło. Nie są jasne okoliczności, dla których mieszkańcy nie wykorzystali tej szansy i nie jest jasne kto był inicjatorem starania się o ten przywilej. Zastanawiające jest jednak, że w tym samym roku udała się lokacja samego Szczyrzyca, o którą wystarali się Cystersi. Przywilej lokacyjny informował o nadaniu osadzie jarmarku i cotygodniowego targu. Niektórzy historycy twierdzą, iż królewski przywilej nie należy traktować rozłącznie, gdyż faktycznie dotyczył jednej miejscowości. Zwłaszcza, że od 1298 do 1798 roku Góra Świętego Jana była częścią Szczyrzyca jako Góra Szczyrzycka, a sam Szczyrzyc nosił często nazwę... Szczyrzycka Góra. Dziwne jest to, ze w jednej miejscowości były dwa kościoły, z których każdy, w różnych okresach pełnił funkcję kościoła parafialnego. Może mamy tu do czynienia z reliktami dawnej, różnej przynależności kościelnej: starobenedyktyńskiej i nowobenedyktyńskiej — cysterskiej, a może nawet obrzędowej. Nie wykluczone, że kościół w Górze Świętego Jana założono w okresie misji św. Cyryla i Metodego w I połowie X wieku! Czyli odprawiano w nim nabożeństwa w obrządku słowiańskim przynajmniej do I połowy XI wieku! Właśnie Benedyktyni (poprzednicy Cystersów) takie świątynie przejmowali w wieku XI i XII! Może mamy tu przykład dawnej rywalizacji, której echa dotrwały do początku XV wieku. A może Cystersi ze Szczyrzyca zapragnęli mieć w pobliżu klasztoru "swoje" miasto. Historia zna takie przypadki, np. Norbertanie ze Starego Brzeska — Hebdowa, wystarali się o przywilej lokacyjny dla Nowego Brzeska, które zbudowano od podstaw ok. 1,5 km od zabudowań klasztornych. Jak wiadomo próby "stworzenia" miasta w Górze Świętego Jana nie powiodły się, więc postanowienia przywileju wykorzystano w samym Szczyrzycu. Co prawda Szczyrzyc był przez kilka stuleci siedzibą powiatu, ale nie wytworzył się tu jednak znaczący organizm miejski. Pośrednim świadectwem miejskości Szczyrzyca w późniejszych latach są dwa królewskie potwierdzenia przywilejów na targi z 1468 i 1519 roku oraz zachowane pieczecie miejskie i tu kolejna zagadka, przedstawiają one... klucz św. Piotra, będący godłem benedyktynów z klasztoru tynieckiego! Nie bez znaczenia był fakt, że podmiotem dominującym w maleńkim miasteczku był potężny klasztor cysterski, jego hierarchowie mieli przemożny wpływ, na prawdopodobnie bardzo słabe władze miejskie i nieliczne "mieszczaństwo". Tak, że jeszcze przed potopem szwedzkim maleńkie miasteczko dostatecznie nie rozwinęło się i podupadło, za to nadal duże znaczenie posiadało miejscowe opactwo. Po zajęciu południowych terenów Rzeczpospolitej przez Austriaków w 1772 roku powiat zlikwidowano. W ślad za tym podupadło również opactwo. Ślady "miejskości" Szczyrzyca zanikły już w końcu XVIII wieku.
Swoją lokalną "stołeczność" Szczyrzyc, od III ćwierci XVIII wieku (konfiskata majątku klasztoru), dalej przez cały wiek XIX, traci znaczenie na rzecz lepiej rozwijających innych, pobliskich ośrodków faworyzowanych przez zaborcę: Myślenic, Limanowej, Mszany Dolnej, a nawet Tymbarku. Podobnie jak Szczyrzycowi nie lepiej powiodło się w przeszłości i innym, najbliższym sąsiadom. Nie powiodła się bowiem lokacja z roku 1424 (jako miasta) pobliskiej Skrzydlnej własności braci Ratołdów. Wspomniana już Mszana Dolna również rodziła się jako miasto niezwykle długo, bo aż 600 lat!. Prawdopodobnie w roku 1346 król Kazimierz Wielki lokował na prawie niemieckim na terenie obecnej Mszany Dolnej miasto Kinsbark (Koenigsberg). Natomiast, zgodnie z aktem z 1409 roku osada nosiła już nazwę Mieścisko. Ale w roku 1595 i 1596 kościelne akty wspominały tylko: wieś Mszana niegdysiejsze miasto. Ostatecznie prawa miejskie Mszana Dolna uzyskała ponownie w roku 1952. Powoli, przez wiek XIX i XX wzrasta natomiast znaczenie Jodłownika jako ośrodka administracyjnego. Sprzyjał temu rozwój gospodarczy okolic Jodłownika, jako centrum prężnie rozwijającego się sadownictwa. W 1975 roku utworzono gminę Jodłownik, łącząc dawne gromady: Jodłownik i Szczyrzyc i kilka sąsiednich wiosek.