Jonkowo

Jonkowo

Wieś gminna obecnie w kształcie wielodrożnicy (pierwotnie okolnica, później widlica), położona na niewielkim wzniesieniu morenowym, siedem kilometrów od granic Olsztyna w kierunku północno-zachodnim. W chwili obecnej zameldowanych jest 1797 mieszkańców. Funkcjonuje sześć sklepów spożywczych (w tym jeden samoobsługowy) i spożywczo-przemysłowych, sklep z artykułami gospodarstwa domowego, kwiaciarnia, dwa salony fryzjerskie, ośrodek zdrowia, poczta, stacja benzynowa, posterunek policji, straży pożarnej, stacja benzynowa, przedszkole, szkoła podstawowa i gimnazjum. Pod opieką Gminnego Ośrodka Kultury działa biblioteka gminna oraz świetlica wiejska.

Mieszkańcy mają doskonałe połączenie z Olsztynem dzięki komunikacji samochodowej (PKS i cztery prywatne linie minibusowe) oraz kolejowej.

Pierwsze ślady osadnictwa na terenie wsi pochodzą z wczesnego okresu epoki żelaza (550-100 p.n.e.). Są to pozostałości (w postaci kurhanu z nasypem kamiennym) po ludności należącej do kultury łużyckiej. Wiadomo również, że w Jonkowie istniało grodzisko pruskie z wczesnego średniowiecza, którego pozostałości zachowały się po dzień dzisiejszy w postaci tzw.: ruskiego szańca.

Przywilej dla istniejącej już wsi wydała kapituła warmińska 12 listopada 1345 roku, dla Prusa imieniem Joneko. Pierwotna nazwa wsi miała brzmieć Hogenbuch (Wysokie Buki). Nazwa jednak nie przyjęła się i już wkrótce miejscowość zaczęto nazywać od imienia zasadźcy – Jonkendorf (dosł. tłum.: Wieś Joneka). W dniu 10 maja 1356 roku biskup warmiński Jan Stryprock zapisał Jonkowo kapitule kolegiackiej w Dobrym Mieście.

W czasie wojny głodowej 1414 roku wieś została spustoszona i prawdopodobnie spalona przez oddziały wojsk polsko-litewskich pod wodzą króla Władysława Jagiełły. Na początku 1421 roku kapituła warmińska powtórnie wystawiła przywilej lokacyjny dla miejscowych sołtysów: Jacoba Knoffa i Bartusa Pruse.

Kolejne zniszczenia dosięgły Jonkowo w czasie konfliktów polsko-krzyżackich z lat 1454-1466 i 1519-1525. W ich wyniku wieś opustoszała. W odbudowie i zagospodarowywaniu Jonkowa brali udział administratorzy kapitulni, wśród nich sam Mikołaj Kopernik, który w latach 1516-1521 czterokrotnie przebywał na terenie wsi przekazując opustoszałe gospodarstwa nowym właścicielom. Trud Kopernika został zniweczony podczas kolejnej wojny.

Jak wynika z danych odnoszących się do roku 1520 w Jonkowie znajdowało się aż 38 opuszczonych łanów (63% całego areału). Usuwanie szkód i zasiedlanie opuszczonych gospodarstw trwało do roku 1534, kiedy administrator przekazał Andrzejowi Kowalowi dwie ostatnie puste włóki ziemi.

Z drugiej połowy XVI wieku pochodzą informacje, że Jonkowo posiadało 66 łanów ziemi, z których pięć należało do plebana, sześć miał sołtys i tyle samo uprawiali tzw. wolni (libertyni). Pozostałe 49 łanów należało do czynszowników. Do kasy kapitulnej wpływało rocznie ponad 30 grzywien podatku. Mieszkańcy dawali również, na św. Marcina, 98 kur wartych siedem grzywien. W tym też czasie pojawiają się pierwsze wzmianki źródłowe na temat istnienia szkoły parafialnej.

Według spisu lustracyjnego z 1656 roku w Jonkowie gospodarowało dwóch sołtysów, dwóch libertynów i 14 czynszowników. Łącznie zagospodarowanych było 60 łanów, z czego dziewięć było pustych. Roczny podatek płacony przez czynszowników wynosił 26 florenów. W naturaliach oddawali oni 32 gęsi i 64 kury. Wolni zobowiązani byli do zapłaty czynszu rekognicyjnego w wysokości jednego łasztu pszenicy i żyta, a także funta wosku oraz denara kolońskiego. Do sołtysa zaś należało pełnienie jednej służby konnej na wypadek wojny. W 1673 roku zanotowano, że w Jonkowie mieszka 61 osób.

W czasie epidemii dżumy 1708-1711 w parafii jonkowskiej zmarły 124 osoby. Po ustaniu zarazy do Jonkowa przybył w czerwcu 1715 roku biskup sufragan Franciszek Kurdwanowski, który dokonał powtórnej konsekracji kościoła pod wezwaniem patrona chorych św. Rocha. W roku 1739 na wniosek proboszcza Piotra Fiberga zawiązano w Jonkowie Bractwo Świętego Rocha (Confraternitatis Sancti Rochi).

Dokumenty lustracji gruntów komornictwa olsztyńskiego z 1717 roku podają, że Jonkowo posiadało 61 łanów (z wyłączeniem pięciu proboszczowskich), z których zaledwie połowa jest obsiana zbożami jarymi; wieś posiada drewno wyłącznie na użytek gospodarstw (na opał); również łąki dla własnej konieczności. Duży obszar zajmują obszary bagienne, wokół wsi wiele pagórków. Odległość od Elbląga 11 mil [86 km]. Potwierdza się, że ziemia jest marna, czwartej klasy jakości.

W połowie XVIII w Jonkowie mieszkało 24 gospodarzy, sołtysem był wówczas Andrzej Palma. Sześć łanów ziemi należało do dwóch libertynów: Michała Junkra i Sebastiana Sendera.

Przed rozbiorem we wsi znajdowało się łącznie 66 łanów ziemi. Pięć włók należało do proboszcza, sześć posiadał sołtys Kelman, sześć znajdowało się w rękach libertynów, zaś pozostałe 49 łanów uprawiali chłopi szarwarkowi. Sołtys z tytułu pełnienia służby wojskowej, którą zamieniono mu na czynsz, uiszczał do kasy kapitulnej 6 florenów i sześć groszy rocznie. Libertyni przekazywali czynsz rekognicyjny w postaci korca żyta i pszenicy, a także funt wosku.

Chłopi szarwarkowi dawali rocznie 10 florenów, dwie kury, gęś i mendel jaj (15 sztuk) od każdego łanu. Dodatkowo zobowiązani byli do pełnienia szarwarku w wymiarze trzech dni w roku od każdego łanu. Miejscowy karczmarz płacił kapitule trzy floreny i 35 groszy czynszu. W styczniu 1772 roku kapituła warmińska obniżyła chłopom czynsz z 10. do 9. florenów.

W roku 1807 mieszkańcy Jonkowa byli świadkami wielkich wydarzeń. W czasie wojny prusko-francuskiej pod koniec stycznia (29/30) w rejonie Jonkowa zaczęły koncentrować się główne siły rosyjsko-pruskie pod wodzą gen. Leontija Bennigsena. Dowódca sprzymierzonych obrał Jonkowo na swoją tymczasową kwaterę. W tym celu, za miejscowym kościołem oraz wzdłuż drogi na Węgajty, wzniesiono okopy, które miały służyć do ewentualnej obrony. Na wzniesieniach przed wsią ustawiono artylerię. Przygotowania do odparcia ataku okazały się niepotrzebne, gdyż po utracie kontroli nad przeprawą w Barkwedzie i bezpośrednim zagrożeniu lewego skrzydła, Bennigsen zdecydował się wycofać na północ. Rankiem 4 lutego 1807 roku do Jonkowa wkroczyły oddziały francuskie. W godzinach popołudniowych wieś odwiedził sam Napoleon Bonaparte. Cesarz nie zdecydował się dłużej zatrzymać, a noc spędził w Skolitach.

Oddziały francuskie powróciły jeszcze w okolice Jonkowa wiosną i latem 1807 roku, w czasie postoju VI korpusu marszałka Ney’a w Dobrym Mieście. W tym też czasie podpalony i złupiony został jonkowski kościół. Straty oszacowano na 1890 talarów.

Po wojnie, dekretem z lipca 1808 roku, władze pruskie przekazały na własność (za odszkodowaniem) ziemię uprawianą przez miejscowych chłopów. W latach dwudziestych w Jonkowie znajdowały się 53 gospodarstwa, a liczba mieszkańców wynosiła 286 osób.

Z akt generalnej wizytacji szkół elementarnych z 1825 wynika, że do szkoły uczęszczało 132 dzieci katolickich i sześcioro ewangelickich. Wizytator odnotował ponadto, że z powodu ciasnoty nie wszystkie [dzieci] chodziły do szkoły (...). Niemieckie dzieci uczą się po niemiecku, polskie po polsku. Część dzieci mówi po niemiecku. Katechizmu uczą się pamięciowo, bez zrozumienia (…). Przedstawiono kilka poprawnie prowadzonych zeszytów, wszystkie dzieci uczą się kaligrafii.

Wizytacja parafii Jonkowo dokonana w 1858 wykazała, że obowiązkiem szkolnym objęto wówczas 71 dzieci. Nauczycielem był wówczas 38-letni Jan Kwaśniewski. Proboszcz Józef Skowroński stwierdził, że w Jonkowie wszyscy mówią po polsku.

Spis generalny z 1861 roku podaje, że w Jonkowie mieszkały 563 osoby, z czego 260 posługiwało się wyłącznie językiem polskim (46,3%). Pod względem wyznaniowym zdecydowana większość mieszkańców była katolikami (557). We wsi znajdowało się 61 budynków mieszkalnych. Całkowity areał ziemi wynosił 5199,59 morgów (1327,6 ha), w tym 564,94 morgi lasu (10,8 %).

W okresie kulturkampfu kościół w Jonkowie, na mocy decyzji władz pruskich, w latach 1873-1874, został zamknięty. Zakazano nie tylko odprawiania mszy, lecz także gromadzenia się w świątyni i w jej otoczeniu. W 1887 roku Jonkowo otrzymało połączenie kolejowe z Olsztynem i Morągiem. Przy budowie linii kolejowej i wznoszeniu nasypów zatrudniono wielu mieszkańców Jonkowa. Pod koniec XIX wieku we wsi mieszkało 820 osób.

Na początku lat dwudziestych ubiegłego stulecia (1922 r.) w Jonkowie oddano do użytku nową remizę strażacką. Komendantem posterunku straży ogniowej został Józef Tolsdorf, a w skład jednostki weszli Alojzy Naumann (mistrz pożarniczy), Józef Hohmann, Franz Kraska, Bernhard Pieczewski, Paul Pieczewski, Paul Prass, Joann Rogala, Bernard Sabellek i Anton Schwark.
Przed wybuchem II wojny światowej Jonkowo liczyło 781 mieszkańców. We wsi działała stacja pocztowa z domem mieszkalnym dla listonoszy, apteka, masarnia, remiza strażacka, restauracje: Antoniego Jordana i Roberta Schwenzweiera, a także szkoła. Istniało też kilka sklepów: meblowy, dwa spożywcze, tekstylny i wielobranżowy. We wsi znajdowały się także trzy kuźnie. Na pobliskim wzniesieniu działał młyn i tartak z wiatrakiem.

Copyright by GOK Jonkowo. All rights reserved®

wróć