Historia kopalń węgla brunatnego w rejonie Lubrzy - materiały archiwalne
Nie uwierzycie …. ale rejon Lubrzy przez prawie sto lat był prężnym zagłębiem wydobywczym węgla brunatnego . Kopalnie, szyby górnicze, chodniki podziemne, pola wydobywcze, kolejki wąskotorowe, brykietownie, napowietrzne kolejki do przesyłania urobku, wysokie kominy maszynowni, cała potrzebna infrastruktura kopalniana i oczywiście górnicy.
Mapa - Trzy największe lubrzańskie kopalnie
Pocztówka - Pozdrowienia z Lubrzy.
Teraz, a jest rok 2013, Lubrza ze swoim sielskim spokojem, czystym powietrzem i łagodną taflą jezior wydaje się zaprzeczać temu……
i jeszcze ci górnicy.
Drogi Czytelniku jeśli po tym wstępie nie chcesz dalej czytać, poczekaj, a może dowiesz się kilku bardzo ważnych i ciekawych faktów z historii Lubrzy.
Lubrza. Pensjonat „Waldfrieden" Ogród.
Lubrza. Wąwóz w lesie miejskim.
Pozdrowienia z Lubrzy.
Lubrza - widok za młynem
W latach dwudziestych XIX wieku/1824r/ odkryto, „jak zawsze przypadkiem” pierwszy 5-metrowy pokład węgla brunatnego .W 1847 roku zawiązuje się spółka węglowa, w której udziały ma magistrat Lubrzy. Na wschód od Lubrzy powstaje największa kopalnia „Graff von Baust. Wkrótce będzie wydobywała 17 tys. ton węgla rocznie. Inne kopalnie powstałe w latach 50-tych np. „Matylda” i „Anna”, „Concordia” w ok. Nowej Wioski, kopalnia „Paul’s Hoffnung, oraz kopalnie z okolic Glińska, Grodziszcza i Rzeczycy to łączne 70 tys. ton rocznego wydobycia węgla.
Lubrza. Prawdopodobnie kopalnia Paul’s Hoffnunga.
Lubrza. Villa „ Waldfriden”
Lubrza. Kopalnia węgla brunatnego „ Reformation” i fragment estakady po której kolejką transportowano urobek do brykietowni w Wilkowie.
Odbiorcami węgla prawie wyłącznie są pobliskie fabryki w Świebodzinie. I stale przybywa zamówień na surowiec.
Już wiecie?
Ludzie w rejonie Lubrzy zapadają na gorączkę poszukiwań nowych pokładów węgla brunatnego. Bo nowe złoża, to pieniądze, rozwój regionu, praktycznie nieograniczony zbyt surowca daje nadzieje na dobrobyt. Właściciel majątków w Staropolu i Zagajach, na północny-zachód od Lubrzy znajduje na swoich ziemiach duże i płytko zalegające złoże węgla brunatnego. Zawiązuje się spółka górnicza „Der Berggeist” i na przełomie XIX i XX wieku, rusza z wydobyciem węgla. Na miejscu zostaje zbudowana wielka brykietownia a problem transportu rozwiązano budując prywatną linię kolejową do miejscowości Bucze. Dzieje się.
Buczyna - Brykietownia
Pocztówka – Pozdrowienia z fabryki brykietu
Zagaje. Widok na wieś i brykietownie, oraz stacją załadunkową kolejki wąskotorowej do Buczy.
W 1902 roku spółka „Der Berggeist” zostaje sprzedana za 40 tys. goldmark Hansowi Krűgerowi, bogatemu kupcowi z Berlina. Krűger umiał wykorzystać atuty swojej kopalni.
Akcje i reklama Kopalni Hansa Krűgera.
W szczytowym okresie rozwoju zatrudnia do 500 osób, buduje osiedle górnicze dla robotników i produkuje 70 tys. ton węgla i 2,5 tys. ton brykietu rocznie. Czyli tyle węgla ile inne kopalnie razem. Potęga.
Buczyna.Osiedle górnicze.
Ale już nadchodzą trudne lata 30 i 40 XX wieku i następuje kres tej potęgi. Stary porządek ulega zniszczeniu, zapomnieniu i … kopalnie zarastają lasem a nad szybami górniczymi śpiewają skowronki. Ale o tym w następnym odcinku.
Ostatni akcent brykietowni Berggeist – Wysadzenie komina
Materiały historyczne pochodzą z zasobów Muzeum Regionalnego w Świebodzinie.
Za zdjęcie dziękuję Panom: Cezaremu Skominowi i Radosławowi Noworycie.
wróć