Propozycja I
Szlak zaczyna się i kończy niedaleko parkingu na Dylewskiej Górze w punkcie węzłowym z żółtym "Leśnym szlakiem spacerowym", gdzie dla orientacji są też ustawione drogowskazy odległościowe. Proponuję jednak wyruszyć główną drogą w dół przez polanę piknikową wraz ze zielonym szlakiem dydaktycznym i czerwonym rowerowym.
Znaki szlaku doprowadzą cię wpierw do szosy a potem do żwirowej drogi, zwanej przez miejscowych "drogą krzyżową" z powodu ustawionego przy niej metalowego krzyża. Jest on związany z tragicznym wypadkiem lotniczym, który wydarzył się w pobliżu. Za krzyżem jest kamień upamiętniający plebiscyt z 1920 roku, w skutek którego tereny te pozostały w państwie niemieckim, choć granica z Polską była niecałe 5 km stąd.
W dalszej części szlaku znajduje się kamień zwany "kanapą", z którym związana jest romantyczna legenda - opowiadają ją miejscowi przewodnicy turystyczni. Wędrując tym szlakiem można mieć wrażenie, że to nie Mazury Zachodnie a bukowina bieszczadzka lub pomorska. Względne różnice poziomów dochodzą do 80 m a kamieniste lub błotniste drogi zmuszają do ostrożnego stawiania kroków. Po zejściu drogą w wąwozie ponownie przekroczysz szosę i po kolejnym odcinku pod górkę wrócisz do punktu wyjścia. Szlak nie nadaje się do rodzinnej turystyki rowerowej, ale możesz go przejechać rowerem górskim, jeśli masz doświadczenie w trudnym terenie.