
Podczas badań archeologicznych na terenie Pawłowiczek natrafiono na wiele wykopalisk z epoki neolitu, brązu i żelaza, co dowodzi iż teren ten był zamieszkiwany już w pradziejach przez wiele różnych plemion. Jednak pierwsza pisana informacja o osadzie pochodzi dopiero z 1302 roku, kiedy to Papież Bonifacy VIII potwierdził dokumentem opatowi cystersów z Imielnicy posiadłości i wioski przynależne klasztorowi, wśród których wymienił również dzisiejsze Pawłowiczki , jako Paluskowitz. Na przestrzeni dziejów nazwa miejscowości przyjmowała różną pisownię i różne brzmienia. I tak na przykład w 1453 – Pawlowitz, w 1531 Pawlowitze, w 1678 Pawlowice, a w 1786 roku Pawlowitzke. Nazwa wsi ma charakter patronimiczny istnieje więc prawdopodobieństwo, iż któryś z książąt śląskich przeznaczył osadę i ziemię należącą do niej niejakiemu Pawłowi, a jego potomni nazwali ją Pawłowizną. Z czasem utrwaliła się nazwa Pawłowice, zmieniona ostatecznie na Pawłowiczki.
Przed 1453 rokiem właścicielem Pawłowiczek był Jan z Dobieszów, który sprzedał je wraz z innymi swoimi posiadłościami niejakiemu Dirskiemu z Laskowic, co również zostało potwierdzone odpowiednim dokumentem z roku 1453 przez Konrada Czarnego księcia oleśnickiego i kozielskiego. Z kolejnych akt, tym razem parafialnych, dowiedzieć się można, iż Pawłowiczki w 1662 r. były własnością barona Mikołaja Larysza z Naczęsławic. Do roku 1766 właścicielami Pawłowiczek byli wyłącznie katolicy, podobnie jak mieszkająca tam ludność. Później zamieszkiwane były również przez wspólnotę bracką hernhutrów, która nabyła je za 20 tysięcy florenów od hrabiego Surmy i nazwała “Gnadenfeld”.
Założyciele gminy dążyli, by był to teren osadniczy. Miały tu powstawać i rozwijać się zakłady rzemieślnicze. Tak też się stało. Gmina dała zatrudnienie ludności miejscowej i mieszkańcom okolicznych wsi. Zaskakująca była liczba i różnorodność prowadzonej działalności m.in. piekarnictwo, masarnictwo, garbarstwo, rymarstwo, tkactwo i krawiectwo. Rozwijało się ślusarstwo, blacharstwo, garncarstwo, murarstwo czy stolarstwo. Funkcjonowały ponadto warzelnia mydła, olejarnie, cegielnia, kotlarnia, kaflarnia i odlewnia dzwonów. Był również kołodziej, zegarmistrz, złotnik. Nie brakowało też browaru i warsztatu bednarskiego oraz kramów z artykułami spożywczymi i innymi wytwarzanymi przez miejscowych rzemieślników. Jak na małą miejscowość liczącą zaledwie kilkaset mieszkańców była to imponująca lista. W roku 1784 założono straż pożarną, która dysponowała sikawką pożarniczą – pierwszą w gminie wiejskiej Górnego Śląska. Została ona użyta rok później, podczas pożaru w Gościęcinie, który dzięki niej ocalał przed zniszczeniem.
Oprócz rzemiosła rozwijała się także oświata i nauka. Dzieci uczęszczały najpierw do szkoły katolickiej w Rzeczycy. Prowadzono jednak starania o uzyskanie zezwolenia na budowę szkoły ewangelickiej. Zezwolenie takie uzyskano 25 lipca 1821 r., jednak ze względu na brak środków chwilowo poprzestano na adaptacji zakupionego za 600 talarów domu Filipa Kretschmera, gdzie dzieci rozpoczęły naukę w 1822 r. Nowy budynek szkolny wybudowano dopiero w 1899 roku, dzięki staraniom nauczyciela Wilhelma Otte, który uczył w Pawłowiczkach przez 38 lat. Do szkoły tej chodziły dzieci protestantów z okolicznych wiosek: Radoszów, Polskiej Cerekwi, Ostrożnicy i Boryszowic ale i katolików choć szkoła w Rzeczycy ciągle istniała.
Z historią Pawłowiczek związanych było wielu interesujących ludzi. Mieszkał w nich Jean Mettetal – botanik, nauczyciel, miłośnik przyrody założyciel lasku olchowego. Dyrektor miejscowego seminarium – teolog Friedrich Wilhelm Kölbing, który sporządził spis “Flora Pawłowiczek”. Żył tu także i pracował Otto Utendörfer – znany ornitolog, który dokonał zmiany nazwy “ptaki drapieżne” na “ptaki chwytne”. Brat Gustaw Wetschke, aptekarz i jego syn, którzy również byli zapalonymi botanikami. Docent Theodor Steinberg z Pawłowiczek wspólnie ze studentami był pierwszym, który wszedł na szczyty Tatr Wysokich. Walter Baum, nauczyciel szkoły powszechnej, badacz historii Ziemi Pawłowickiej, który na tych terenach prowadził już wtedy prace wykopaliskowe i poszukiwania śladów człowieka prehistorycznego.
Na mocy podpisanych w 1742 roku we Wrocławiu preliminariów pokojowych w wyniku toczących się od 1740 roku wojen między Prusami, a Austrią niemal cały Śląsk – wraz z terenami należącymi do dzisiejszej Gminy Pawłowiczki – znalazł się w obrębie monarchii Hohenzollernów. Trwało to około dwóch wieków.
Losy Pawłowiczek są ściśle związane z losami Śląska także w czasie II wojny światowej i po wyzwoleniu w marcu 1945 r.