Pamięć o bitwie pod Wąsoszem

Pamięć o bitwie pod Wąsoszem

O powstańcach, których miejscem wiecznego spoczynku stała się ziemia wąsoska, księża parafialni i miejscowa ludność pamiętała zawsze. Mimo szykan i represji, już przed dniem Wszystkich Świętych w 1863 roku nad wspólną powstańczą mogiłą ustawiono dwa wysokie drewniane krzyże.

 Mogiła

Powstańcze mogiły upamiętnione krzyżami.

Z inicjatywy proboszcza parafii księdza Wincentego Spirry w 1938 roku powołany został Komitet Budowy Pomnika Powstańców w Wąsoszu. Szczególny patronat nad budową pomnika objął generał brygady Janusz Gąsiorowski, który napisał specjalną broszurę o bitwie pod Wąsoszem oraz zaprojektował kartkę pocztową. Szkoda, że w podpisie zaprojektowanej pocztówki podana jest błędna data: ,,…bój 23.IV. 62 r.”, zamiast: ,,…bój 23.IV. 63 r.”. Całkowity dochód ze sprzedaży książeczki i pocztówki przeznaczony został na budowę pomnika-mauzoleum. Członkowie komitetu zbierali składki w Częstochowie, w całym powiecie częstochowskim, w miastach Śląska oraz w Kielcach, któremu Wąsosz podlegał jako miastu wojewódzkiemu.

Pocztówka powstańcza

Poświęcenie fundamentów pod pomnik-mauzoleum odbyło się w Zielone Świątki (4 czerwca, aktywnie uczestniczyły dzieci szkolne, które udekorowały całą trasę przemarszu z kościoła na cmentarz). Na uroczystość przybyła delegacja z Częstochowy z prezydentem miasta Janem Szczodrowskim na czele. Sztafeta „Strzelców” przywiozła ziemię z grobów „bojowników o niepodległość” w Częstochowie.

Pamiątkowe zdjęcie

Pamiątkowe zdjęcie ks.  Spirry z dziećmi i młodzieżom pod krzyżem  powstańców przed przystąpieniem do budowy pomnika.

Podczas kopania fundamentów natrafiono na pojedyncze groby powstańców, w których oprócz kości znaleziono srebrny krzyż z wizerunkiem Chrystusa, guziki i kulę rosyjską, leżącą między kośćmi żebrowymi jednego z powstańców. W mogile razem z powstańcami pochowano także żołnierza rosyjskiego. Budowniczowie pomnika znaleźli bowiem szkielet ubrany w resztki rosyjskiego munduru. Zachowały się  zaśniedziałe guziki z emblematem 33 p.p. (pułk piechoty) i srebrny medal z napisem: „za usmirenje miatieża wDagestanie 1859 r”.

Zaproszona przez księdza Spirrę dziennikarka Stefania Szadkowska szczegółowo opisała wygląd pomnika (w artykule „Pierwsze mauzoleum powstania. Jak uczczono bohaterów 1863 roku, poległych pod Wąsoszem”, zamieszczonym w gazecie „Na szerokim świecie” z roku 1938, w numerze 33).

Budowa pomnika

 

Budowa pomnika 2

Kolejne etapy budowy pomnika.

Ks. Wincenty Spirra z dziennikarką Stefania Szadkowską

Ks. Wincenty Spirra z dziennikarką Stefania Szadkowską i budującymi mauzoleum.

Mauzoleum powstańcze wyglądało bardzo okazale. Był to wysoki na kilkanaście metrów kopiec, ozdobiony ogromną płytą przedstawiającą godło Polski. Na górę prowadziły kamienne schody, ozdobione urnami. Dalej wznosiły się kamienne stopnie o pięciu kondygnacjach, zakończone barierką. Na szczycie został umieszczony medalion z podobizną Marszałka Józefa Piłsudskiego. Na środku kopca stał wysoki na 9 m. marmurowy obelisk zakończony krzyżem. Na obelisku widniał napis: „Cześć bohaterom 1863 r.”. na bokach obelisku umieszczono cytaty z pism Marszałka Piłsudskiego. Nad wejściem do podziemi, gdzie mieściło się mauzoleum poległych, był napis: „Grota Zmartwychwstania – Mauzoleum powstańców 1863 r.”. W podziemiach mauzoleum były trzy ołtarze. Środkowy – Zmartwychwstania Chrystusa – przeznaczony do odprawiania nabożeństw oraz dwa boczne: Zmartwychwstania Polski i Matki Boskiej Częstochowskiej. Z jednej strony głównego ołtarza wmurowany został akt erekcyjny, a z drugiej – tablica z nazwiskami poległych powstańców.

Mauzoleum

Widok pomnika-mauzolemu od strony ogrodzenia ( pól).

Ks. Wincenty Spirra pomysłodawca i budowniczy mauzoleum

Ks. Wincenty Spirra pomysłodawca i budowniczy mauzoleum.

Uroczystego odsłonięcia pomnika dokonano 15 sierpnia 1938 roku, w dzień Święta Żołnierza. Na uroczystość przybyli przedstawiciele władz wojskowych, rządowych, samorządowych, delegacje Związków Niepodległościowych. Młodzież „Strzelecka”, uczniowie gimnazjum im. Romualda Traugutta w Częstochowie, młodzież „Czerwonokrzyska” z Częstochowy oraz wojsko, księża i mieszkańcy kilku parafii – Wąsosza, Miedźna, Makowisk, Brzeźnicy i Pajęczna. W czasie uroczystości generał Janusz Gąsiorowski wygłosił przemówienie, w którym podziękował mieszkańcom Wąsosza za lata troski o powstańczą mogiłę, za nabożeństwa w intencji poległych, za pamięć i ofiarność. Wielu mieszkańców Wąsosza i parafii wystąpiło w strojach ludowych. Mężczyźni wypożyczyli z teatru w Częstochowie stroje kosynierów i kilka mundurów powstańców styczniowych. Chór kościelny śpiewał patriotyczne pieśni, a młodzież pod kierunkiem nauczycielek: Heleny Afanasjew i Ireny Krupińskiej recytowała wiersze.

Zdjęcie zbiorowe uczestników odsłonięcia pomnika

Po zakończonej uroczystości odsłonięcia pomnika zaproszeni goście spotkali się w ogrodach plebanijnych.

Pomnik-mauzoleum tylko półtora roku stał w miejscu powstańczej mogiły. Wiosną 1940 roku żandarmi niemieccy stacjonujący w Wąsoszu wysadzili obelisk w powietrze, a ocalałe resztki mauzoleum polecili rozebrać i zniszczyć miejscowym gospodarzom. Narażając własne życie, kilku mieszkańców Wąsosza (Jan Chądzyński, Andrzej Nowakowski i inni) ukryło białego orła pod warstwami darni. Dzięki temu aktowi poświęcenia symbol polskiej państwowości szczęśliwie przetrwał lata okupacji. Gdy wiosną 1944 roku biel orła w niektórych miejscach wyglądała spod trawy, ludzie z nadzieją mówili o rychłym zakończeniu wojny. „Orzeł wygląda” – powtarzano nieustannie. Po zakończeniu II wojny światowej władze komunistyczne usunęły orła.

Zniszczenie powstańczego mauzoleum odbiło się szerokim echem w całym kraju. Po latach wspominano to smutne wydarzenie. 6 października 1977 roku proboszcz parafii ks. Franciszek Bar otrzymał list od mieszkanki Łodzi – H. Giniewicz-Michalskiej, w którym zamieszczony był wiersz nawiązujący do tamtych chwil:

„Szumią wsród nocy bez gwiazd i księżyca.

Czy to wzdychania, czy żale – okrzyki?!

Wspominając 38 rok – łzami nabiegła źrenica.

Boleści Wąsosza nie wypowiedzą języki.

Zniszczono pomnik, który miał być sławą.

Pokoleniom postawiony przez proboszcza Spirrę

Dziś tylko zostało wspomnienie mgliste.

Na cześć ich spalmy w kadzielnicy mirrę.

Odrzućmy zemsty – chociaż są powody.

Odpłaćmy słowem – Przebaczamy!

Bo nie zbadane są wyroki Boskie.

I na sąd Jego oddajmy.”

 

W Wąsoszu Górnym 14 lutego 1960 roku oddano do użytku nowy budynek szkolny tzw.,, tysiąclatkę”. Patronem szkoły podstawawej został Romuald Traugutt – ostatni dyktator powstania styczniowego.

Postać Romualda Traugutta jest dobrze znana każdemu Polakowi. Imię tego bohatera przez wszystkich wymawiane jest z szacunkiem, a człowieka który je nosił ukazuje się jako wzór postępowania. W chwili śmierci ( 5 sierpnia 1864 roku) miał Traugutt zaledwie 38 lat. Do końca wierzył, że Polacy kiedyś wywalczą wolność. Na kilka dni przed aresztowaniem tak pisał:,,Idea narodowości, walki o wolność jest tak potężna i czyni tak wielkie postępy w całej Europie, że nic jej nie pokona”.

Pamięć o bohaterskim dyktatorze trwa w narodzie polskim ciągle. Od 1929 roku kościół katolicki czyni starania o beatyfikację ,,polskiego Leonidasa” – Romualda Traugutta.

W 1963 roku przypadała setna rocznica wybuchu powstania styczniowego. Z tej okazji drugi biskup częstochowski, Zdzisław Goliński, dnia 29 kwietnia 1963 roku wystosował specjalny list do proboszcza Wąsosza ks. Franciszka Bara i parafian. W liście biskup przypomniał to historyczne wydarzenie i zapowiedział, że w pierwszą niedzielę lipca przybędzie do Wąsosza, aby w kościele odprawić nabożeństwo za poległych powstańców, a po Mszy św. przejść w procesji na cmentarz. W zakończeniu listu biskup zwracał się ze szczególną prośbą do dzieci i młodzieży, aby o tym miejscu pamięci narodowej i poległych bohaterach nigdy nie zapomniano. Niestety, choroba (wylew) i przedwczesna śmierć biskupa Golińskiego sprawiły, iż uroczystości kościelne w Wąsoszu z okazji setnej rocznicy bitwy miały skromny przebieg.

Ks. bp Zdzisław Goliński

  Ks. bp Zdzisław Goliński

Ks. proboszcz Franciszek Bar

   Ks. proboszcz Franciszek Bar

wróć