-
Spływ najlepiej zacząć w Trzmielewie lub nieco dalej w Jezierniku. Jadąc od Białego Boru krajową „25” w kierunku Człuchowa, po kilku kilometrach skręcamy w prawo do Trzmielewa (polna droga) lub do Jeziernika (droga asfaltowa).
-
Zaraz za Jeziernikiem rzeka jest dość wąska, z przeszkodami. Po przepłynięciu pod mostem kolejowym płyniemy kawałek w lesie. Następnie pojawia się coraz więcej trzcin. Płyniemy przez gęstwinę trzcin oraz rozlewiska, które łączą się ze sobą i zwężają, aż wreszcie ponownie nabierają kształtu rzeki. Dalej rzeka wpływa w las i jest już nieco szersza.
-
Za Radzewem (z rzeki widać pojedyncze zabudowania), znów zaczynają się trzcinowiska
na zmianę z czystymi odcinkami. Nieraz trzeba przebijać się przez zarośla i kluczyć
w meandrach rzeki zarośniętych trzcinami.
-
Przed Bielicą kończą się trzcinowiska. Po prawej stronie przed betonowym mostem drogowym przygotowane jest miejsce na biwak.
-
Za Bielicą rzeka uspokaja się i za wsią wpływa w las. Woda bardzo przejrzysta, dno na ogół piaszczyste. Las wygląda momentami jak puszcza. Pojawiają się niewielkie dopływy rzeki.
-
Dopływamy do zastawki, rzeka skręca pod kątem prostym w prawo. Na wprost widać przepływ na starorzecze. Spływamy po kamieniach ładnym bystrzem kilka metrów. Dalej znów las.
-
Dopływamy do pierwszych zabudowań Międzyborza. Za betonowym mostem po lewej stronie przygotowana jest stanica dla kajakarzy. W bliskiej odległości znajduje się też sklep spożywczy.
-
Po kilku kilometrach po lewej stronie widać duży dopływ. Jest to już Czernica, chociaż Biała jako jej dopływ jest w tym miejscu wyraźnie szersza.