Cmentarze wojenne

Cmentarze wojenne

      Pierwsza wojna światowa pozostawiła w gminie Dębno trwałe ślady w postaci trzech cmentarzy wojennych. Najpiękniejszy z nich zlokalizowany jest na północnych obrzeżach gminy – w Biadolinach Szlacheckich. Jest to cmentarz oznaczony numerem 271. Znajduje się on w pobliżu tamtejszej stacji PKP – naprzeciwko nastawni kolejowej. Usytuowany jest na skraju lasu, przy drodze na Wokowice i Szczepanów. Stosunkowo łatwo do niego trafić. Cmentarz zaprojektowany przez Roberta Motke ma kształt wydłużonego prostokąta i ogrodzony jest dwoma rzędami rur rozpiętych pomiędzy betonowymi słupkami. Tylną część ogrodzenia stanowi kamienny mur. Wejście na cmentarz prowadzi przez dwie stalowe bramki, pomiędzy którymi na wysokim postumencie stoi duży betonowy krzyż. Na wprost wejścia, pośrodku kamiennego muru, stanowiącego tylną część ogrodzenia, znajduje się ściana pomnikowa z tablicą inskrypcyjną w języku niemieckim. W trójkątnym zwieńczeniu ściany pomnikowej znajduje się płaskorzeźba wieńca. Nagrobki znajdują się na lewo i na prawo od ściany pomnikowej. Ułożone są w kilku rzędach. Większość nagrobków to niskie postumenty zwieńczone małymi krzyżami Ludwiga, ale występują tam również ciekawe nagrobki z pięknymi drewnianymi krzyżami nakrytymi daszkiem. Na cmentarzu spoczywa 65 żołnierzy: 40 armii austro-węgierskiej, 10 – niemieckiej i 15 – rosyjskiej.

      Identyczna liczba żołnierzy spoczywa na cmentarzu nr 281 w Dębnie, który znajduje się w obrębie tamtejszego cmentarza parafi alnego. Skła-da się on z dwóch kwater. Pierwsza z nich liczy jedynie dwa pomniki nagrobne, a spoczywa tam 25 żołnierzy armii rosyjskiej. Na większym nagrobku widnieją dwa polskie nazwiska – Potępa i Przeklasa. W niewielkiej odległości od tego miejsca znajduje się duża kwatera poświęcona żołnierzom armii austro-węgierskiej (31 poległych) i niemieckiej (9 poległych). Kwatera ogrodzona jest łańcuchem rozpiętym pomiędzy betonowymi słupami. Wejście prowadzi przez stalową bramę. Na wprost wejścia – w centralnym punkcie kwatery – znajduje się duży, żelazny krzyż z glorią i półkolistym daszkiem. Umieszczony jest na wykonanej z łamanego kamienia masywnej podstawie w kształcie piramidy. Po obydwu stronach centralnego pomnika rozmieszczone są nagrobki. Na większości z nich znajdują się emaliowane tabliczki z nazwiskami poległych żołnierzy. Cmentarz również zaprojektował Robert Motka.

      Trzeci z cmentarzy, oznaczony numerem 280, zlokalizowany jest przy granicy Porąbki Uszewskiej i Dołów. Do tej kwatery zdecydowanie najtrudniej trafić. Znajduje się ona na starym cmentarzu parafialnym otoczonym wysokim żywopłotem. Można tam dojść pieszo lub dojechać samochodem. Jeśli spod kościoła w Porąbce Uszewskiej udamy się pod Grotę Matki Bożej Fatimskiej, to na górce – obok niej – musimy skręcić w prawo. Wąską asfaltową ulicą przejdziemy około 300 metrów (lekko w dół). Stary cmentarz parafialny znajduje się po lewej stronie drogi. Elementem centralnym cmentarza wojennego jest krótka ściana pomnikowa zwieńczona betonowym krzyżem z ozdobnym, kutym krzyżem na licu. Poniżej znajduje się drugi kuty krzyż, w który wkomponowano 24 małe, lakierowane tabliczki imienne. To bardzo oryginalna kompozycja projektu Roberta Motke. Cały cmentarz ma kształt prostokąta. Spoczywa tam 40 żołnierzy austro-węgierskich i 26 rosyjskich. Na zakończenie warto jeszcze zaznaczyć, że choć w literaturze oraz w powszechnym mniemaniu cmentarz ten znajduje się w Porąbce Uszewskiej, to w rzeczywistości leży on już w obrębie sąsiedniej miejscowości – Doły.

wróć